Ostatnimi czasy wiele myślałam o życiu i jego sensie i doszłam do wniosku, że mam ludzkości tak wiele do zaoferowania, że szkoda byłoby mój potencjał zmarnować. Dlatego w przypływie ambicji zdecydowałam się zostać nauczycielką w elitarnej szkole dla juniorów w Malibu!
<brawa dla Barbie Sluter!>
Powęszyłam tu i ówdzie w celu poznania kadry pedagogicznej owej placówki i z niemałą rozkoszą stwierdziłam, iż brak wśród tego przeintelektualizowanego grona choćby jednej lalki, która mogłaby przekazać najmłodszym wiedzę z zakresu wychowania seksualnego. Doprawdy bulwersujące!
W związku z tym dziś z samego rana pobiegłam do samego dyrektora - pana Pointera, który to wysłuchawszy moich postulatów, niezwłocznie przydzielił mi pół etatu!
Tym sposobem już za kilka dni będę prowadzić istną pracę u podstaw oraz edukować młode lalki z zakresu erotyki.
Zaczęłam już nawet przygotowywać plan pracy na nowy rok, w którym zawarłam tak ważne tematy, jak:
Lekcja 1. Temat: Jak pieścić kena ustami?
Lekcja 2. Temat: Co robić, gdy pęknie gumka?
Lekcja 3. Temat: Ćwiczenia z zakresu tańca erotycznego.
Jestem ogromnie podekscytowana rozpoczęciem roku i już nawet skompletowałam odpowiednio seksowny a zarazem skromny strój galowy. Zdjęcie poniżej.
Barbie. Chodzący leksykon wiedzy.
-
I tattoo you:
-
gość:
-
rastaman:
Pokaż wszystkie (6) ›