• Wpisów: 155
  • Średnio co: 9 dni
  • Ostatni wpis: 175 dni temu, 19:26
  • Licznik odwiedzin: 493 020 / 1444 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
mattel
 
Kochaniutcy, mam nadzieję, że pamiętacie, że jestem na Facebook'u? www.facebook.com/BarbieSluter Barbie.Bloggerka.
Pokaż wszystkie (6) ›
 

mattel
 
Ostatnio spłodziłam kolejny poemat, specjalnie dla Was, moich fanów - przedpremiera już teraz!

***
Oda do buta

Bucie mój, bucie, spoczywasz na nodze,
Wiernie mi służysz na każdej podłodze.

Czerwona podeszwa zwiedza świat cały,
A mnie wtedy w głowie wyłącznie migdały.

Obcas wysoki pupę modeluje,
nawet najkrzywszą nogę prostuje!

Lubię stukać głośno plastikowym flekiem,
ten dźwięk jest dla mej duszy najlepszym lekiem.

Barbie. Poetka.
  • awatar Kato: Boskie ^^
  • awatar Sorgi: Barbie wróć na pingera :)
  • awatar gość: cudownie!!!!!
Pokaż wszystkie (22) ›
 

mattel
 
Witajcie moi tutejsi fani! Miło mi się z Wam wirtualnie zjednoczyć, naprawdę rozkosznie! Muszę ze skruchą i ręką na korpusie przyznać, że ograniczona ilość znaków na FB niezwykle mnie irytuje, ponieważ nie pozwala w pełni wyrazić siebie! To tak boleśnie ogranicza mi mą wrodzoną, lalczaną ekspresję!

Z nowinek muszę Wam (z wypiekami na mej wymalowanej buźce!) powiedzieć, iż otworzyłam nowy biznes! Tym razem jest to agencja pośrednicząca w wynajmie kenów na randki, imprezy okolicznościowe oraz seks. Długo myślałam nad nazwą i doszłam do wniosku, iż "Ken Zone" byłoby dość trafne.

Fragment cennika:

Erazm, wiek: 19 l., głowa blond, kratka na korpusie, nogi i ręce ruchome w stawach, dwa ubranka na zmianę, atest Instytutu Jakości Plastyku. Wynajem na randkę: 1200 M$/4 h, Wynajem na imprezę całonocną: 2000 M$ (w tym pocałunek i trzymanie za rękę), Wynajem na seks: 3500 M$ (w tym gra wstępna oraz przytulanie po). W cenę wliczone jest 30 % prowizji.

Atrakcyjna oferta, prawda? Dodam iż Erazm to ten blondasek w wełnianym sweterku ze zdjęcia poniżej.

Barbie. Burdelmama.
  • awatar Anna Boleyn: No Barbie, a raczej powinnam napisać burdelmamo, nareszcie wróciłaś ;D Powodzenia w rozkręcaniu biznesu xd
  • awatar nieszczęśliwadusza: Super, ze wróciłaś Barbie-tęsknimy tu:) Super biznes:)
  • awatar Charlotte's blog: Powodzenia w nowym biznesie Barbie! I baardzo się cieszę,że wróciłaś :) Znowu >:D
Pokaż wszystkie (16) ›
 

mattel
 
www.facebook.com/BarbieSluter…

Pozdrawiam Fanów,

Barbie. Prosto z Malibu.
Pokaż wszystkie (11) ›
 

mattel
 
Witajcie moi Fani!

Zmieniam miejsce mojego wirtualnego zamieszkania, jako przykładna kosmopolitka przenoszę się na Facebook.

Oczywiście Wy ze mną!

www.facebook.com/home.php…

Barbie.Prosto z Malibu.
Pokaż wszystkie (12) ›
 

mattel
 
Muszę uczciwie przyznać, że kariera pedagogiczna już mi się znudziła. Dzisiejsze lalki wiedzą o seksie i erotyce więcej niż niejedna Barbie. Nie mniej jednak nadal bywam w szkole, a to z powodu chytrych gierek zza drzwi pokoju nauczycielskiego.

Pracuje tu kilka bogatych lalek z elity towarzyskiej Malibu, z którymi rywalizuję o poziom stylu i klasy oraz życiowy splendor. Nie ukrywam, że dyskwalifikuję je w przedbiegach.

Jedyną moją poważną rywalką jest Brownella, żona szejka z Iranu, która posiada całą kolekcję sukien od Ralpha.

Zdjęcie zrobione w pokoju poniżej.

Barbie. Lustro mym sprzymierzeńcem.
  • awatar conscious_: druga od lewej przykuła moją uwagę ;pp pewnie ze względu na te kolory, ale ma okropną grzyweczkę (; nie przejmuj się Barbie- przecież Ty nie masz rywalek, jak powszechnie wiadomo jesteś najlepsza (:
  • awatar queen of fucking everything.: dokładnie, druga od lewej jest też świetna.
  • awatar Sorgi: brak mi słów aby opisać jak świetny jest ten blog.Barbie Sluter na prezydenta!!!!
Pokaż wszystkie (38) ›
 

mattel
 
Dziś w Malibu odbyło się rozpoczęcie roku szkolnego. Postanowiłam zaszokować i rzucić na kolana swoich uczniów i katechetę, o którego umiejętnościach pozapedagogicznych wiele czytałam w  lokalnej prasie "Hello Malibu!".

W związku z tym do szkoły przybyłam w dość kusej sukience wysadzanej kryształami, którą zaprojektował sam Karl, ale zanim wyszłam z domu pozwoliłam sobie na mini sesję, której efekty poniżej.

W pokoju nauczycielskim powitały mnie zazdrosne spojrzenia lalek, które nigdy w salonie firmowym Karla nawet czubka stopy nie postawiły. Pan dyrektor Pointer był natomiast zachwycony do tego stopnia, że podczas oficjalnych uroczystości podsunął mi pod nos karteczkę z napisem: "Zapraszam do mnie do gabinetu, musimy poważnie porozmawiać o Pani stroju". Ależ z niego flirciarz!

Bardzo żałuję, ale nie skorzystałam z jego zaproszenia, ponieważ (wstyd się przyznać) miałam na sobie bieliznę nie od kompletu. Czmychnęłam wiec do domu, dodatkowo podsycając płomień jego namiętności.

Jutro mam w planie lekcję już na ósmą rano. Nie mogę jednak złamać mojej zasady "nigdy nie wstawać przed 10", dlatego zamierzam w szkole pojawić się dopiero w okolicach południa. Jestem pewna, że poczekają na mnie z rozkoszą.

Barbie. Z misją wśród nieletnich.
  • awatar d'tmmky: Niesamowity stój! :)
  • awatar Sowa Książkolubna: Byczo
  • awatar Ex~: przepiękna sukienka :)
Pokaż wszystkie (23) ›
 

mattel
 
Ostatnimi czasy wiele myślałam o życiu i jego sensie i doszłam do wniosku, że mam ludzkości tak wiele do zaoferowania, że szkoda byłoby mój potencjał zmarnować. Dlatego w przypływie ambicji zdecydowałam się zostać nauczycielką w elitarnej szkole dla juniorów w Malibu!

<brawa dla Barbie Sluter!>

Powęszyłam tu i ówdzie w celu poznania kadry pedagogicznej owej placówki i z niemałą rozkoszą stwierdziłam, iż brak wśród tego przeintelektualizowanego grona choćby jednej lalki, która mogłaby przekazać najmłodszym wiedzę z zakresu wychowania seksualnego. Doprawdy bulwersujące!

W związku z tym dziś z samego rana pobiegłam do samego dyrektora - pana Pointera, który to wysłuchawszy moich postulatów, niezwłocznie przydzielił mi pół etatu!

Tym sposobem już za kilka dni będę prowadzić istną pracę u podstaw oraz edukować młode lalki z zakresu erotyki.

Zaczęłam już nawet przygotowywać plan pracy na nowy rok, w którym zawarłam tak ważne tematy, jak:

Lekcja 1. Temat: Jak pieścić kena ustami?

Lekcja 2. Temat: Co robić, gdy pęknie gumka?

Lekcja 3. Temat: Ćwiczenia z zakresu tańca erotycznego.

Jestem ogromnie podekscytowana rozpoczęciem roku i już nawet skompletowałam odpowiednio seksowny a zarazem skromny strój galowy. Zdjęcie poniżej.

Barbie. Chodzący leksykon wiedzy.
Pokaż wszystkie (13) ›
 

mattel
 
Wstyd mi ogromnie, że tak zostawiłam moich fanów na pastwę losu. Wiem, że trudno mi będzie odbudować Wasze zaufanie, ale nadzieja to jedyne co mnie trzyma przy życiu i sprawia, że duch nie ulatuje z mego plastikowego ciała.

Potrzebowałam tych 100 dni blogowego detoksu, aby poczuć, jak wiele internetowa sława dla mnie znaczy.

W ramach rekompensaty przyjmijcie ode mnie kilka pełnych uroczej pikanterii zdjęć, które wykonałam przy użyciu statywu. Nie zniosłabym, gdyby jakiś obcy Ken widział mnie w negliżu! Wszak mimo całej swej wrodzonej odwagi, jestem ogromnie pruderyjną lalką! Przysięgam na pamięć mojego świętej pamięci męża!

Barbie. Niezniszczalna jak szpilki od Manola.
  • awatar Sowa Książkolubna: Witaj Barbie! jakże miło cię znów widzieć!
  • awatar tatanka: and still steaming hot!
  • awatar Karolina M.: no w koncu wrocilas :D
Pokaż wszystkie (25) ›
 

mattel
 
To nieprawda, że lalki Mattel istnieją od 50 lat. Byłyśmy już wiele lat wcześniej. Oto i moja prababka Gertruda Sluter, której fotografię znalazłam w pamiątkowym kufrze.
Pokaż wszystkie (33) ›