• Wpisów: 156
  • Średnio co: 23 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 20:25
  • Licznik odwiedzin: 548 866 / 3629 dni
 
mattel
 
Dziś w Malibu odbyło się rozpoczęcie roku szkolnego. Postanowiłam zaszokować i rzucić na kolana swoich uczniów i katechetę, o którego umiejętnościach pozapedagogicznych wiele czytałam w  lokalnej prasie "Hello Malibu!".

W związku z tym do szkoły przybyłam w dość kusej sukience wysadzanej kryształami, którą zaprojektował sam Karl, ale zanim wyszłam z domu pozwoliłam sobie na mini sesję, której efekty poniżej.

W pokoju nauczycielskim powitały mnie zazdrosne spojrzenia lalek, które nigdy w salonie firmowym Karla nawet czubka stopy nie postawiły. Pan dyrektor Pointer był natomiast zachwycony do tego stopnia, że podczas oficjalnych uroczystości podsunął mi pod nos karteczkę z napisem: "Zapraszam do mnie do gabinetu, musimy poważnie porozmawiać o Pani stroju". Ależ z niego flirciarz!

Bardzo żałuję, ale nie skorzystałam z jego zaproszenia, ponieważ (wstyd się przyznać) miałam na sobie bieliznę nie od kompletu. Czmychnęłam wiec do domu, dodatkowo podsycając płomień jego namiętności.

Jutro mam w planie lekcję już na ósmą rano. Nie mogę jednak złamać mojej zasady "nigdy nie wstawać przed 10", dlatego zamierzam w szkole pojawić się dopiero w okolicach południa. Jestem pewna, że poczekają na mnie z rozkoszą.

Barbie. Z misją wśród nieletnich.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego