• Wpisów:156
  • Średnio co: 24 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 20:25
  • Licznik odwiedzin:551 605 / 3874 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
http://www.facebook.com/BarbieSluter Barbie. Chciwa na lajki.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Kochaniutcy, mam nadzieję, że pamiętacie, że jestem na Facebook'u? http://www.facebook.com/BarbieSluter Barbie.Bloggerka.
  • awatar Fundacja Grey Animals: Witam, może pomożesz nam wypromować naszego bloga? Im więcej osób będzie go widzieć, tym większa szansa na znalezienie domu dla psiaków. Pozdrawiam!
  • awatar Mika,: Hej. Ja nominowałam Cię do LOVELY BLOG AWARD. Oto twoje zadanie: napisz na blogu 7 faktów o sobie i nominuj 12 osób ( nie wolno nominować osoby od której dostałaś nominację!). Pamiętaj o napisaniu od kogo ją otrzymałaś. W razie czego zobacz jak u mnie jest.
  • awatar Lady Bo$$: po co samą siebie 'lubisz' ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Ostatnio spłodziłam kolejny poemat, specjalnie dla Was, moich fanów - przedpremiera już teraz!

***
Oda do buta

Bucie mój, bucie, spoczywasz na nodze,
Wiernie mi służysz na każdej podłodze.

Czerwona podeszwa zwiedza świat cały,
A mnie wtedy w głowie wyłącznie migdały.

Obcas wysoki pupę modeluje,
nawet najkrzywszą nogę prostuje!

Lubię stukać głośno plastikowym flekiem,
ten dźwięk jest dla mej duszy najlepszym lekiem.

Barbie. Poetka.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (27) ›
 

 
Witajcie moi tutejsi fani! Miło mi się z Wam wirtualnie zjednoczyć, naprawdę rozkosznie! Muszę ze skruchą i ręką na korpusie przyznać, że ograniczona ilość znaków na FB niezwykle mnie irytuje, ponieważ nie pozwala w pełni wyrazić siebie! To tak boleśnie ogranicza mi mą wrodzoną, lalczaną ekspresję!

Z nowinek muszę Wam (z wypiekami na mej wymalowanej buźce!) powiedzieć, iż otworzyłam nowy biznes! Tym razem jest to agencja pośrednicząca w wynajmie kenów na randki, imprezy okolicznościowe oraz seks. Długo myślałam nad nazwą i doszłam do wniosku, iż "Ken Zone" byłoby dość trafne.

Fragment cennika:

Erazm, wiek: 19 l., głowa blond, kratka na korpusie, nogi i ręce ruchome w stawach, dwa ubranka na zmianę, atest Instytutu Jakości Plastyku. Wynajem na randkę: 1200 M$/4 h, Wynajem na imprezę całonocną: 2000 M$ (w tym pocałunek i trzymanie za rękę), Wynajem na seks: 3500 M$ (w tym gra wstępna oraz przytulanie po). W cenę wliczone jest 30 % prowizji.

Atrakcyjna oferta, prawda? Dodam iż Erazm to ten blondasek w wełnianym sweterku ze zdjęcia poniżej.

Barbie. Burdelmama.
  • awatar liveczat: to jakieś gej party?
  • awatar Lotar King: Proś o litość i błagaj o wybaczenie ! Miło Cię znowu tutaj wiedzieć! czekamy na resztę prac o lalkowym świecie Barbie
  • awatar Kato: No, no, cennik bardzo korzystny ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

 
http://www.facebook.com/BarbieSluter?v=photos&;ref=nf#/photo.php?pid=3225701&id=207311029365

Pozdrawiam Fanów,

Barbie. Prosto z Malibu.
 

 
Witajcie moi Fani!

Zmieniam miejsce mojego wirtualnego zamieszkania, jako przykładna kosmopolitka przenoszę się na Facebook.

Oczywiście Wy ze mną!

http://www.facebook.com/home.php?#/pages/Barbie-Sluter/207311029365

Barbie.Prosto z Malibu.
  • awatar OgniowłosaAlex: Barbie, tak dobrze Ci idzie na Pingerze! :)
  • awatar Lady_Pink: Ok wiem ze taka diva jak ty musi być na Facebook ale na pinger moze tez co?? plis zostan
  • awatar Gość: aha i wesołych mattelowych świąt:D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Muszę uczciwie przyznać, że kariera pedagogiczna już mi się znudziła. Dzisiejsze lalki wiedzą o seksie i erotyce więcej niż niejedna Barbie. Nie mniej jednak nadal bywam w szkole, a to z powodu chytrych gierek zza drzwi pokoju nauczycielskiego.

Pracuje tu kilka bogatych lalek z elity towarzyskiej Malibu, z którymi rywalizuję o poziom stylu i klasy oraz życiowy splendor. Nie ukrywam, że dyskwalifikuję je w przedbiegach.

Jedyną moją poważną rywalką jest Brownella, żona szejka z Iranu, która posiada całą kolekcję sukien od Ralpha.

Zdjęcie zrobione w pokoju poniżej.

Barbie. Lustro mym sprzymierzeńcem.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (38) ›
 

 
Dziś w Malibu odbyło się rozpoczęcie roku szkolnego. Postanowiłam zaszokować i rzucić na kolana swoich uczniów i katechetę, o którego umiejętnościach pozapedagogicznych wiele czytałam w lokalnej prasie "Hello Malibu!".

W związku z tym do szkoły przybyłam w dość kusej sukience wysadzanej kryształami, którą zaprojektował sam Karl, ale zanim wyszłam z domu pozwoliłam sobie na mini sesję, której efekty poniżej.

W pokoju nauczycielskim powitały mnie zazdrosne spojrzenia lalek, które nigdy w salonie firmowym Karla nawet czubka stopy nie postawiły. Pan dyrektor Pointer był natomiast zachwycony do tego stopnia, że podczas oficjalnych uroczystości podsunął mi pod nos karteczkę z napisem: "Zapraszam do mnie do gabinetu, musimy poważnie porozmawiać o Pani stroju". Ależ z niego flirciarz!

Bardzo żałuję, ale nie skorzystałam z jego zaproszenia, ponieważ (wstyd się przyznać) miałam na sobie bieliznę nie od kompletu. Czmychnęłam wiec do domu, dodatkowo podsycając płomień jego namiętności.

Jutro mam w planie lekcję już na ósmą rano. Nie mogę jednak złamać mojej zasady "nigdy nie wstawać przed 10", dlatego zamierzam w szkole pojawić się dopiero w okolicach południa. Jestem pewna, że poczekają na mnie z rozkoszą.

Barbie. Z misją wśród nieletnich.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (25) ›
 

 
Ostatnimi czasy wiele myślałam o życiu i jego sensie i doszłam do wniosku, że mam ludzkości tak wiele do zaoferowania, że szkoda byłoby mój potencjał zmarnować. Dlatego w przypływie ambicji zdecydowałam się zostać nauczycielką w elitarnej szkole dla juniorów w Malibu!

<brawa dla Barbie Sluter!>

Powęszyłam tu i ówdzie w celu poznania kadry pedagogicznej owej placówki i z niemałą rozkoszą stwierdziłam, iż brak wśród tego przeintelektualizowanego grona choćby jednej lalki, która mogłaby przekazać najmłodszym wiedzę z zakresu wychowania seksualnego. Doprawdy bulwersujące!

W związku z tym dziś z samego rana pobiegłam do samego dyrektora - pana Pointera, który to wysłuchawszy moich postulatów, niezwłocznie przydzielił mi pół etatu!

Tym sposobem już za kilka dni będę prowadzić istną pracę u podstaw oraz edukować młode lalki z zakresu erotyki.

Zaczęłam już nawet przygotowywać plan pracy na nowy rok, w którym zawarłam tak ważne tematy, jak:

Lekcja 1. Temat: Jak pieścić kena ustami?

Lekcja 2. Temat: Co robić, gdy pęknie gumka?

Lekcja 3. Temat: Ćwiczenia z zakresu tańca erotycznego.

Jestem ogromnie podekscytowana rozpoczęciem roku i już nawet skompletowałam odpowiednio seksowny a zarazem skromny strój galowy. Zdjęcie poniżej.

Barbie. Chodzący leksykon wiedzy.
  • awatar Gość: Nieźle, ale strój średni.
  • awatar Gość: Pomóż Darii wygrać lustrzankę:) Oddaj swój głos- nie trzeba się rejestrować. http://www.develey.pl/konkursfoto/glosuj.html?vote=a678b0ac0c4e676e71d3cd8644790610 Dziękuję za uwagę:)
  • awatar Gość: ola miguel
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
Wstyd mi ogromnie, że tak zostawiłam moich fanów na pastwę losu. Wiem, że trudno mi będzie odbudować Wasze zaufanie, ale nadzieja to jedyne co mnie trzyma przy życiu i sprawia, że duch nie ulatuje z mego plastikowego ciała.

Potrzebowałam tych 100 dni blogowego detoksu, aby poczuć, jak wiele internetowa sława dla mnie znaczy.

W ramach rekompensaty przyjmijcie ode mnie kilka pełnych uroczej pikanterii zdjęć, które wykonałam przy użyciu statywu. Nie zniosłabym, gdyby jakiś obcy Ken widział mnie w negliżu! Wszak mimo całej swej wrodzonej odwagi, jestem ogromnie pruderyjną lalką! Przysięgam na pamięć mojego świętej pamięci męża!

Barbie. Niezniszczalna jak szpilki od Manola.
  • awatar Gość: Na pamieć twojego świetej pamięci męża, którego tak kochałaś i po śmierci którego tak rozpaczałaś? ;P
  • awatar Czekoladowa Dilerka: Barbie co się z Tobą stało ? Nosisz taką "wiejską" bieliznę!!?
  • awatar LadyLena: piekna jak zwykle ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (24) ›
 

 
To nieprawda, że lalki Mattel istnieją od 50 lat. Byłyśmy już wiele lat wcześniej. Oto i moja prababka Gertruda Sluter, której fotografię znalazłam w pamiątkowym kufrze.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (34) ›
 

 
Wczoraj wieczorem reprezentowałam WAGINOZĘ na charytatywnym pokazie mody w Malibu Plaza. Swoje kreacje zaprezentowali Karl, Sonia, Viviene oraz Stella. Na after party bawiliśmy się znakomicie.

Byli nieco rozczarowani, że założyłam ubranka od Oscara, ale "Cóż"- rzekłam- "Tylko Oscar dba o mnie jak należy"- i odwróciłam się na pięcie.

Wieczorem w kufrach od Louisa (świeć Panie nad jego duszą) przysłano mi zapas kreacji na najbliższą dekadę. Szkoda, że zanim je wszystkie ubiorę staną się niemodne.

Poniżej ja oraz dwie fotografie z wybiegu.

Barbie. Za 10 lat otworzę butik vintage.
  • awatar Gość: Barbie żyjesz ...? :d
  • awatar LADY IN RED . . .: zniknęłaś??
  • awatar Gość: och Barbie, pisz więcej :d
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Ken jak zwykle dał plamę. W kluczowym momencie porodu stracił przytomność i zdjęcia musiała robić położna. To pewnie przez tę krew, która szczerze mówiąc i mnie zaskoczyła. Sadziłam, że będzie błękitna, a tu taka niespodzianka...

Specjalnie dla Was przygotowałam fotorelację z tego ważnego wydarzenia, jakim było przyjście na świat pierwszego dziecka Barbie Sluter i jej Kena- małej... Fiocco! Tak, tak- tak jej właśnie na imię. Dziewczynka rzecz jasna. Może i wygląda narazie jak kulka zmielonego mięsa, ale mimo wszystko zapowiada się nienajgorzej. Przyszła na świat w bólach i pośród krzyku.

Barbie. Mleko i Miód.

  • awatar LovePepsi: Pokazuj więcej jak sie r****cie!-siostra cioteczna love pepsi
  • awatar Marudna Anielica :): gratulacje :*
  • awatar Karolka S.: Eee... nie podoba mi się Fiocco, ale okay, napewno bedzie pasowalo, skoro tak uznalas. A Ken...co za mieczak :P jak on mogl Cie zostawic w takim stanie! I zemdlec...ale to do nich podobne :P. Gratuluje córeczki :). pozdrawiam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

 
O Boże, zaczęło się! Nie spodziewałam się, że tak szybko to nastąpi. Ken w panice pakuje moją walizkę i zaraz jedziemy na porodówkę. Powiedziałam mu, żeby wziął aparat to zrobimy fotorelację.

Wśród bóli i skurczów dodaję jeszcze ostatkiem sił zdjęcie zestawu, jaki kupiłam przedpołudniem dla niemowlęcia.

Barbie. Będę dzielnie przeć.

Oddychaj!
  • awatar AnMat: ale śliczny!
  • awatar Karolka S.: niebieski (jak dla chlopczyka), a sukieneczka dla dziewczynki. No Barbie...spodziewalam sie rozu! Zaskoczylas mnie, naprawde! nie popisalas sie swoimi super ubrankami ciazowymi... :(.
  • awatar Gość: noo czas najwyższy :) będziesz idealną mamuśką,bo zawsze jesteś i postępujesz idealnie ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Jest taka zgrabna... Że omdlewam patrząc na nią. Podoba wam się?
  • awatar filmoteka: wolalabym zobaczyc co ma sprzodu ;D
  • awatar Lady Grace: U. No nie wiem, nie jestem przekonana do tej pupy. Teoretycznie idealny kształt, ale te dwa pokaźne rowy psują mi odbiór.
  • awatar Gość: Ma lekkie odparzenia. Polecam jakiś krem z apteki! Powinien zadziałać.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Jak to mówią- kłamstwo ma krótkie nogi, a oliwa sprawiedliwa zawsze na wierzch wypływa.

Odkąd wróciłam z Paryża, gdzie byłam poszukiwana listem gończym (o czym poinformowała mnie uczynna Melinda), wmawiałam Kenowi, że mój brzuch to efekt nieracjonalnej diety. Ten półgłówek rzecz jasna wierzył, naiwny jak dziecko w piaskownicy, bawiące się foremkami z pedofilem.


Niestety nie przemyślałam wszystkich szczegółow mojej akcji- Ken zorientował się, że od dawna nie miałam okresu! Zestresowany natychmiast zabrał mnie do lekarza, a temten- niewtajemniczony w intrygę, z radością oznajmił: "Drogi Panie, będzie pan ojcem". Ken zemdlał, conajmniej jakbym już zaczęła rodzić. Mężczyźni są tacy słabi.


Teraz jestem zamknięta w sypialni i udaję że spię. Postnowiłam dać sobie chwilę na przemyślenia, co mu powiem. W końcu Ken na pewno sądzi, że skoro ukrywałam ciążę, to dzieciak nie jego. O ja nieszczęsna...

PS: Karolkas zasugerowała, abym już zainteresowała się ciążowymi ubrankami. Sądzicie, że lepiej byłoby gdybym wybrała styl glamour czy sporty?

Barbie. Trafiony, zatopiony.

Poniżej pielęgniarka, która trzeźwiła mojego Kena po omdleniu. Ładna. Mam nadzieję, że się nie zakochał.
  • awatar aniaphoto: najlepiej wybierz styl yummy mummy; nie wazne, czy sporty czy glab, aby wygladac pysznie, moja droga. Wiele kobiet zaniedbuje sie w czasie ciazy, nie wiem jak z lalkami. Wiem tez, ze ty, droga Barbie bedziesz zawsze kwintesencja pieknej i seksownej. Uwazaj, ta pigula ma najwyrazniej chrapke na Kena, widac po oczach... Ile bedzie trwac twoja lalczana ciaza???
  • awatar Karolka S.: glamour! dres najwyzej jak nikt nie widzi... a co do pielegniarki...brunetka, wstretna....fe! A Kenowi powiedz, ze chcialas mu prezent na urodziny zrobic, taka suprise!
  • awatar Gość: Zdecydowanie glamour!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›